09.03.2010

Mój dziurawy przedpokój.

Już kiedyś pisałam, że dla mnie najlepszym lekarstwem na zmartwienia i kłopoty jest praca.
Więc wzięłam się do pracy.
Tym razem postanowiłam nieco rozjaśnić i odmienić mój „dziurawy” przedpokój. Już tłumaczę dlaczego dziurawy.
Przedpokój ma metraż dokładnie 3m/2m, taki idealny, mały prostokącik. I właśnie w tym prostokąciku są same dziury (czyt. otwory drzwiowe), aż 5szt. Jest tylko jedna wolna ścianka, właściwie narożnik, który można było użytkowo wykorzystać. Powstało miejsce do wieszania wierzchnich ubrań, oraz boczna ścianka, na której zamontowałam półki na bibeloty i przechowywanie zimową porą ciepłych czapek i szalików.



Gruntownie odnawiając go jakieś 5 lat temu położyłam ciemne panele ścienne do wysokości futryn drzwiowych, natomiast nad panelami, wokół całego przedpokoju powstał jeden ciąg pawlaczy w kontrastującej, jasnej barwie. Pawlacz miejscami we wnętrzu posiada półki na drobniejsze rzeczy, a miejscami tworzy jedną przestrzeń na przechowywanie większych gabarytów, ale całość tego wnętrza jest jednym wielkim tunelem. Na krótszych ściankach znajduje się po dwoje drzwiczek, a na dłuższych po troje.

(widok na pawlacze od dołu,
jeszcze ze starą lampą)

Półki w oryginale były ciemne, dopasowane do koloru paneli.
Postanowiłam rozjaśnić ten kącik przemalowując półki na kolor pawlaczy.
To co stało na nich również potraktowałam jasną farbą.
Dokupiłam też drewniane elementy, które jedynie wybieliłam woskiem
i teraz służą jako rozjaśniająca dekoracja na ciemnych ścianach.



Elementy dekoracyjne robiłam z użyciem kwadratowych deseczek, które pomalowałam na kolor szary i na nie nakleiłam szklane kamyczki. Zaś gotowe dekoracje naklejałam na drewniane wieszaczki i deseczkę.



Wymieniłam też lampę.
Poprzednia była podsufitowym reflektorkiem czteropunktowym, który pięknie i skutecznie „okopcał” sufit.
Nową lampę, oczywiście też musiałam przemalować, w oryginale była niemal czarna. Zrobiło się przede wszystkim dużo jaśniej i przy okazji ciekawiej.


W przyszłości chcę pomalować panele ścienne (specjalną farbą) na jasny kolor.
Kto wie, może już w przyszłym roku pokuszę się na taki eksperyment :)
Dzisiaj wygląda to tak:









Czy wiecie, że zamówione półki do pokoiku Oskara nadal do mnie nie dotarły, choć mija już 3 tydzień!
Zadzwonił do mnie właściciel owej firmy i z całego serca przepraszał za to, że normalnie o mnie...zapomniał. Ot tak sobie zapomniał i już, choć ja za towar zapłaciłam zaraz następnego dnia. Ale jest w całej tej niefortunnej sytuacji jeden plusik. Mianowicie pan w ramach przeprosin dorobił mi gratis trzecią półeczkę o mniejszych wymiarach, która jest w cenie 36zł. Muszę przyznać, że cenię sobie ludzi przyznających się do popełnionej pomyłki, czy błędu. Ale tym razem zostałam wręcz mile zaskoczona :)
Może więc warto czasem dłużej poczekać na towar... ;))

W kolejnym poście z wielką przyjemnością napiszę o mojej...wirtualnej siostrze :)
Pokażę, jaki piękny i miły prezent sprawiła mi moja bratnia dusza :)
Pozdrawiam Was serdecznie i do następnego razu kochani! :)

**************************************************

22 komentarze:

  1. Bardzo ciekawie wygląda teraz Twój przedpokój, taki odświeżony. A ozdoby strasznie mi się podobają. Pomysłowa z Ciebie kobitka.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podoba Twój przedpokój Alexo. Jest taki bezsprzecznie i w 100% Twój:) Super!!!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. o widzisz-brawo dla tego pana!

    te szafki pod sufitem to świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie odnowiony przedpokój!
    Zaraz się jaśniej zrobiło i pomimo małej ilości miejsca przedpokoik jest bardzo przestrzenny!
    Ta półka z szufladkami jest super!!I jeszcze te Twoje deseczki z napisami-cudo!
    Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  5. Aluś ,ja tez uważam,że z jasnymi pawlaczami jest teraz super!Nowa lampa duuużo fajniejsza!
    Super dekoracje!!!
    Masz tyle fajnych pomysłów!
    Planujemy w tym roku remont kuchni,łazienki i pokoju dużego.Zapraszam Cię do mnie,pomożesz,pokombinujesz,podekorujesz!Masz tyle energii i pomysłów!Bardzo Cię podziwiam!
    Buziaki wielkie

    OdpowiedzUsuń
  6. :) u moich teściów z przedpokoju wchodzi się do 7 pomieszczeń - normalka - że same dziury :P a na projektowaniu mebla - projektowałam ów korytarzyk, tak żeby fajnie to wyglądało i mieściło swoje funkcje ;)

    Wiesz co? kurcze tak mi się spodobało to wszystko razem (te drewnaine przydasie) pokazane na bodajże stoliku - tzn myślałam, że zrobiłaś sobie drewnianą ściankę z paneli i na niej poprzyczepiałaś to wszystko i gdzies to zawiesisz a tu nie tak :((( :P
    Po prostu świetnie by to wyglądało ;) kiesyś sobie coś takiego zrobię...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przedpokoj zaplanowalas i urzadzilas po mistrzowsku. Bardzo mi sie podoba. Drewniane ozdoby sa swietne. Widze, ze nie tylko "w drucie" robisz :-)). Pozdrawiam goraco.

    OdpowiedzUsuń
  8. Półeczka z trzema szufladkami piękna, cały przedpokój bardzo klimatyczny. Jak wszystko u Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  9. to sie napracowałas ten weekend ale efekt powalajacy podobają mi sie twoje wytwory :)

    OdpowiedzUsuń
  10. zmiany na lepsze:)świetne ozdoby i praktyczne te półeczki bo i wszystko pod ręką:)Od progu domowników witają miłe dla oka, jak je nazywa Dagmara "przydasie";)
    pozdrawiam ciepło i zapraszam do siebie:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kobieto! U Ciebie zawsze jakieś zmiany i to jakie cudowne! Masz tyle pomysłów...więc zapraszam do mnie po wyróżnienie:)
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jesteś jak wicher, a nawet torpeda; wpadniesz, namieszasz i już jest efekt ! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie wykorzystałaś te wszystkie "drewienka" zakupione w hurtowni. W pierwszej chwili, tak jak Dagmara pomyślałam, że przyczepiłaś je wszystkie do deski i zrobiłaś taki obraz przestrzenny. Osobno dekorują bardzo ładnie trudny przecież z racji tylu drzwi przedpokój. Nowa lampa, zdecydowanie lepsza i w Twoim klimacie. Cudnie! Zazdroszczę Ci tej weny Alexo. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  14. Taki już urok przedpokojów, że pełno "dziur" w nich. Ale Tobie udało się wykorzystać przestrzeń co do ostatniego skrawka. I to jak gustownie! Tak więc nie dość, że jest pięknie to jeszcze masz całą masę schowków i półeczek. Super.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  15. No,Alexo, zaczynasz samą siebie prześcigać w pomysłach i urządzaniu.Nic dziwnego, że jak czytam, już masz pierwsze zaproszenia do projektowania "u klienta"!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Masz zacięcie.... bielisz, skrobiesz, dłubiesz.... jesteś pracowita jak mróweczka :)))
    Tabliczki home i love zauroczyły mnie :))

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię takie prace ręczne. Dlatego zapraszam po wyróżnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. najwazniejsze to dobry pomysl i ciekawe rozwiazania :)

    OdpowiedzUsuń
  19. I do tego wszystko robisz własnymi rączkami, jesteś zdolniacha Aluś:) pozdrawiam, całość super odmieniona:) buźka

    OdpowiedzUsuń
  20. Super wyszło malowanie pawlaczy.
    Dekoracje jak zwykle urocze, a co najważniejsze pasujące do Ciebie.
    Napisy drucikowe BOMBA !!!

    Ściskam mocno.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ahoj Alexo,
    krásné drobnosti dokonale dotvářejí útulnou halu, vše se opravdu povedlo!
    Hezké dny, ahoj Sharka.

    OdpowiedzUsuń
  22. WITAJCIE :)

    *Ivonna
    *deZeal
    *babibu
    *Madlinka
    *aagaa
    *Dag-eSz
    *violcio11
    *Fuerto
    *iwo_mla
    *dotblogg
    *Wichrowa
    *MariaPar
    *Mira
    *Imoen
    *ma.ol.su
    *alizee
    *jerzy_nka
    *blog niedzielny
    *Maja
    *Jolanna
    *Sharka

    DZIĘKUJĘ WAM DROGIE KOLEŻANKI ZA KAŻDE SŁÓWKO :)

    OdpowiedzUsuń