06.02.2010

Żywioły - ogień i woda.

Od zarania dziejów człowiek bezskutecznie próbuje ujarzmić dwa z największych żywiołów, które jak na ironię bywają mordercze, ale bez nich nasze życie nie mogłoby istnieć.
Fascynujemy się ogniem w postaci ciepłego, romantycznego płonienia świecy, jak również wodą w stanie skupionym pod postacią sopli lub kostek lodu.
Koleżanki na blogach skandynawskich próbowały ujarzmić obydwa żywioły tworząc urocze lodowe lampiony. Nasza Jolanna „upiekła” cudną, lodową babeczkę, która swym blaskiem raczyła balkon w chłodny, zimowy wieczór. I choć urok lodowych lampionów jest bezsprzeczny, to mają one jedną, podstawową wadę – są nietrwałe.
Można jednak nieco oszukać nasze niedoskonałe, ludzkie oko...



Kilka lat temu dostałam od mamy prezent – lampion o nazwie „ogień i lód”. Duża szklana forma przypominająca szeroki wazon, w środku której umieszczony jest wkład na kształt zwykłej szklanki. Pomiędzy szkłem znajduje się mnóstwo szklanych form, przypominających różnokształtne kostki lodu. We wnętrzu mniejszego naczynia umieszczona jest świeczka.
A efekt?
Zobaczcie i oceńcie sami:




Zainspirowana ogniowo – lodowym efektem zaczęłam sama tworzyć coś na jego wzór. Wystarczy szeroka szklanka typu „tumbler”, w środku której umieszczamy literatkę z wkładem tea-light. Pomiędzy szklanki układamy szklane kuleczki, które dostaniemy np. w Jysk'u, albo przestrzeń wypełniamy akrylowymi „kryształkami lodu” dostępnymi w większych drogeriach Rossman. Mamy coś na wzór lodowego lampionu, który będzie cieszył nasze oczy przez okrągły rok. Roztacza niesamowity urok i blask poprzez zwielokrotniony ilością kryształków blask płomienia świecy.
A co najważniejsze, nasz „lód” nigdy nie topnieje :)

SZKLANE KULECZKI


AKRYLOWE KRYSZTAŁKI


Życzę Wam spokojnego, weekendu i dużo odpoczynku :)

**************************************************

24 komentarze:

  1. Pomysł świetny:)Uwielbiam wszelkiego rodzaju kryształki,sopelki...światło wydobywa z nich jakąś magię.
    Tobie także Alexo spokojnego i leniwego weekendu życzę:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł, napewno odgapie ;)
    Miłego weekendu too :)
    pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  3. Beautiful lights <3

    Happy weekend!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniały prezent i co fajniejsze jakże inspirujący. Pozdrawiam ciepło, choć lodem skute wszystko dookoła.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna rzecz! Pomysł z krysztalkami akrylowymi prezentuje się rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie ,lubię grę światła w każdej postaci ,Twój pomysł jest świetny i ile możliwości z doborem naczyń i kryształków .Można wymyślić indywidualną i oryginalną dekorację . Brawo.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo subtelna dekoracja, idealna do Twoich wnętrz, ale to wiesz i beze mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. "Kierownik" ciągłych zmian z Ciebie ! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam takie kryształki.Aluś dziękuję za inspirację.Zrobię sobie takie cudo!!!
    Piękne zdjęcia,kochana!
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja głowa naczytała się ostatnio o Twoich przypadłościach i chyba postanowiła przypomnieć mi o sobie:(
    Sobota wykreślona z życiorysu. Właśnie się podniosłam, próbuję coś zjeść i zaglądam na chwilę na ulubione blogi.
    Piękne są Twoje lampiony!
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  11. Super pomysł. Bardzo klimatycznie tu u Ciebie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. PS: Możesz mi powiedzieć jak ustawić komentarze aby osoba wpisujące się nie musiała wpisywać tych śmiesznych literek przed opublikowaniem go? Będę wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo mi się podoba :) Bardzo, bardzo:):)
    Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny pomysł. Już wyobrażam sobie blask świecy odbijający się od tych wszystkich kryształków. Cudowne...

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Lovely pictures!
    Have a nice weekend,
    Riitta

    OdpowiedzUsuń
  16. Urzekający efekt! Zainspirowałaś mnie, kryształki mam, szkło też się znajdzie:)
    Pozdrawiam cieplutko!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Swietny pomysl
    podobaja mi sie wszystkie wersje
    Magiczne i trfale
    Buska Ania

    OdpowiedzUsuń
  18. GENIALNE !!! Polecę do sklepu po sztuczy lodzik :))
    Ściskam mocno i dziękuję za inspirację.
    Buziak wielki

    OdpowiedzUsuń
  19. Super pomysł Alexo :))))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  20. Ładne!Podziwiam Twoją inwencję. idealne połączenie na zimowy wieczór. pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  21. Alexo, Ty może otwórz jaką galerię, bo z milionem Twoich pomysłów, które w dodatku potrafisz sama zrealizować, to byłby wyjątkowo trafiony sposób, aby Twoja kreatywna dusza mogła się nieustannie wypowiadać.

    Pozdrawiam Was

    OdpowiedzUsuń
  22. Witajcie Moje Drogie :)
    Cieszę się ogromnie, że Wam się spodobał pomysł na nieco oszukane połączenie przeciwstawnych żywiołów :) Ale efekt murowany, i to najważniejsze! ;)
    Do "nowych duszyczek" z całą pewnością zajrzę i ślad po sobie zostawię :)

    Pozdrawiam serdecznie:
    Małgosię,
    Monique,
    Li,
    PiAnkę,
    Itę,
    Mirę,
    MarięPar,
    Aageę,
    Ivonnę,
    Elamikę,
    deZeal,
    Imoen,
    Wichrową,
    Annę,
    Jolannę,
    Alizee,
    Ori,
    Ma.ol.su

    Ściskam Was mocno :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ainosofia and Riitta welcome you very warmly:)
    I am glad that I welcome you.
    We greet you and wish you a nice week:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Alexo- Twoje lodowe ozdóbki są prześliczne i z pewnością zdecydowanie bardziej trwałe od lodowych lampionów..chyba też się skusze i taki sobie zrobię:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń