02.01.2012

Kolejne do kolekcji...

Tak, i już po wszystkim...
Masa przygotowań, sprzątania, pitraszenia, wielogodzinnych kolejek w marketach, wszystko z myślą o Świętach i powitaniu Nowego Roku.
A jaki ten czas był dla mnie i moich najbliższych?
Był bardzo rodzinny, spokojny i ciepły.
Na Wieczerzy Wigilijnej, jak co roku byliśmy u Rodziców. Lecz tym razem po kolacji zamiast pogaduszek przy włączonym tv, postanowiliśmy „zaszaleć” nieco inaczej i gwoździem wieczoru była gra planszowa „labirynt”, w którą zaangażowali się wszyscy domownicy. Burza mózgów trwała kilka godzin, przy czym było tak wesoło, że chyba stanowiliśmy najgłośniej „rechoczącą” się rodzinką na całym osiedlu :)
Rozgrywki trwały do 1 w nocy.
Aby oderwać się od stołu i świątecznego jadła wybrałam się z Alkiem w drugi dzień świąt na kolejną wyprawę szlakiem polskich ruin. Oboje uwielbiamy fotografować ruiny: zamki, pałace, klasztory, są dla nas prawdziwymi wyzwaniami. Wszelkie wyjazdy, te bliższe i te bardziej odległe ustawiamy pod kątem możliwości „zaliczenia” kolejnych do kolekcji. Szczerze mówiąc nie fascynują nas pięknie odrestaurowane zabytki kultury polskiej, za to z ogromną fascynacją podziwiamy to, co pozostało po poprzednich epokach w postaci skrawków dziejów, które zmuszają do wytężania wyobraźni, do nostalgii, spokoju i zadumy.
Tym razem zwiedziliśmy Kopice, gdzie znajduje się pałac, o którym zwykło się mówić "pałac na wodzie" gdyż otoczony był z trzech stron rozległymi stawami, z imponującym 60-hektarowym parkiem.
W drodze powrotnej zahaczyliśmy o miejscowość Kałków, w której znajduje się kościół zbudowany przez Templariuszy o czym krąży wieść od najstarszych pokoleń.
Nazwa miejscowości nie ma nic wspólnego z tym, co mogłoby się wydawać takie oczywiste... ;)
Kał” w staropolskim języku oznaczał „błoto”, w tym przypadku chodziło o błotniste tereny, na których został wzniesiony.

KOPICE






KAŁKÓW



Sylwester w domciu, w komplecie :) Pomimo przeziębienia mój Kochany Aluś zjawił się z butelką dobrego szampana i baterią „artylerii” sylwestrowej ;) Przed północą dołączyli do nas moi Rodzice. Po toaście wyszliśmy przed dom, by „wystrzałowo” powitać Nowy Rok.
W pierwszy dzień 2012r także nie zamierzaliśmy siedzieć przed ekranem telewizora i objadać się bez umiaru. Po śniadaniu wyruszyliśmy do miejscowości odległej o 70km, do Henrykowa, gdzie znajduje się barokowy Klasztor Opactwa Cystersów, wzniesiony w latach 1681-1702.

HENRYKÓW







Końcówka Starego Roku była całkiem sympatyczna, przede wszystkim z uwagi na fakt, że mogliśmy być wszyscy w komplecie i cieszyć się sobą. Chociaż miniony rok zaliczam do trudnych, pełnych przeciwności losu, to jednak zakończyłam go pełna nadziei i wiary, że Nowy będzie dużo lepszy i wniesie w moje życie więcej optymizmu, radości i spełnienia, czego i Wam szczerze życzę.
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie :)

ALEXA

PS
Ogromnie dziękuję za wszelkie życzenia noworoczne jakie otrzymałam od Was w komentarzach, mailach i sms-ach. Osoby, do których nie udało mi się dotrzeć przed 1 stycznia, odwiedzę właśnie teraz :)

14 komentarzy:

  1. wszystkiego dobrego kochana w Nowym Roku oby wszystkim zdrowie było

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny ten Kałków, tyle cudownych miejsc - tylko życia za mało, by wszystkie je zobaczyć, ale dzięki takim zdjęciom ma się wrażenie, że było się tam osobiście ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja z pytaniem "architektonicznym" :P ponieważ jestem wielką entuzjastką wycieczek wszelakich, bardzo mnie ten Kałków zaciekawił. Z twojej wizyty w Henrykowie wnioskuję, że ta miejscowość też jest w okolicy. Czy mogłabyś mi przybliżyć jej położenie? Mieszkam w Kłodzku i chętnie zrobiłabym sobie taką wycieczkę - ruiny wspaniałe! W Henrykowie byłam kolka razy, ostatnio z dziećmi w październiku. Polecam wnętrza klasztoru 0 udało mi się sfotografować pomimo zakazu :P

    https://picasaweb.google.com/Anek73/DFNOpactwoCystersowWHenrykowie19Pazdziernika2011

    Życzę dużo dobrego w nowym roku!

    http://anek73.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Aaaa teraz doczytałam - zdjęcia są z pałacu w Kopicach :) Już go sobie znalazłam i z pewnością odwiedzę :)

    http://anek73.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku Alexo! Niech wszystko układa się po Twojej myśli!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudownie spędziłaś świąteczne dni. Ja leniuch i żarłok z natury, niestety przy stole :-)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. Aluniu, wszystkiego dobrego w Nowym Roku Ci zyczę!!
    Piekne te Twoje zdjatka!!!
    Buziaczki!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale fajne wycieczki! Ale jak byliście w Henrykowie to trzeba było dać znać i wpaść na kawę! A byliście w środku w kościele? Widzieliście słynne stalle? Uwielbiam Henryków!
    W Kopicach nie byliśmy, ale już wiem, że musimy się tam wybrać.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj
    W Nowym Roku przede wszystkim zdrowia i miłości Ci życzę i pozdrawiam bardzo serdecznie, fajnie tak spędzać czas zwiedzając. Ja niestety przed samymi świetami zaliczyłam zapalenie oskrzeli i siedziałam w domku z antybiotykiem

    OdpowiedzUsuń
  10. Alexo - niech Ci się spełni wszystko co zaplanowałaś ...
    Wszystkiego dobrego.

    Ps. Zdjęcia pierwsza klasa, podziwiam ...

    OdpowiedzUsuń
  11. PRZECUDNE SĄ TE ZDJĘCIA!!!:-)MAM NADZIEJĘ ALECZKO,ŻE I MNIE KIEDYŚ ZABIERZESZ W STRONY KAŁKOWA JAK I TEŻ HENRYKOWA?!;-)Z PRZYJEMNOŚCIĄ I JA SPRÓBUJĘ PSTRYKNĄC JAKIEŚ ZDJĄTKO (PEWNIE UTRWALĘ JAKIEŚ BADZIEWIE) TWOIM APARACIKIEM JEŚLI NA CHWILKĘ MI GO UŻYCZYSZ...BUZIACZKI KOCHANA!!!:-***

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnei sama wybrałabym się na wycieczkę z aparatem w łapce Twoim szlakiem "ruinowym"

    Pozdrawiam noworocznie i życze spełnienia marzeń.
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna wycieczka:))
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Alekso, dawno mnie było :( a u Ciebie tyle pięknych śladów historii! Uwielbiam zamki, zamczyska, pałace, klasztory, stare kościoły... tutaj w Szkocji jest ich wiele, i podobnie jak Ty jeśli tylko to możliwe kierujemy się śladem kolejnych, których jeszcze nie widzieliśmy.. a w Polsce oh, tak mało ich widziałam do tej pory. KIedyś jak już wrócę, a moze wcześniej ;) wybierzemy się śladem zamczysk, tymczasem dziękuję Tobie za mozliwość zobaczenia ich u Ciebie.
    A ponieważ Święta już za progiem, niechaj będą one dla Ciebie piękne i radosne.
    Serdeczności przesyłam.

    OdpowiedzUsuń